Nie wiem, co
tu jeszcze robicie. No, chyba że nie przeczytaliście mojego powitania (shame on
you!). Uprzedzam, że mój prawnik z tradycjami przez cały czas szuka na was
paragrafu (kamera rejestruje jego działania przez cały czas, więc nie
podglądajcie tak perfidnie nagłówka, bo się zestresuje!). Natomiast moja pani polonistka ze
wspaniałej uczelni (wciąż ma kontakt ze swoim promotorem!) zgodziła się użyczyć
swojej podobizny do mojego avka, co jest równoznaczne z jej aprobatą.
Ponieważ
jestem leniwy, nie liczcie na szybkie ocenki. Ani na dużo miejsca w kolejce. A
najlepiej w ogóle na nic nie liczcie, przynajmniej się nie zawiedziecie.
Na wstępie
zaznaczam, że nie ruszę niczego, co nie jest opowiadaniem, więc pamiętniki i
resztę tałatajstwa żegnam. Nie mam zamiaru ocenkować blogasków, w których główną
rolę odgrywa miłość homoseksualna, bo znakomita część internautów nie umie o
tym pisać (a za słitaśne rypanko jednak podziękuję). Wszyscy, piszący o
gwiazdkach i fanach, wypad – nie interesują mnie wasze wyobrażenia, zresztą nie
znam suaf. Wezmę tylko te farfocle, których kanon znam i urwę głowę za olanie tegoż
kanonu. Znane twory, na których podstawie tworzycie fanfiction:
– książki: Harry Potter, Władca Pierścieni (Silmarillion i Niedokończone opowieści też), Wiedźmin (tylko książki; włącznie z Sezonem Burz), Dziedzictwo (1-2, z trójki nic nie pamiętam, bo słuchałem
kiepskiego audiobooka), Pieśń lodu i
ognia, Zmierzch (w kij
niechętnie);
– anime (mang
prawie nie czytam): Bleach (manga
też), Shaman King, Fullmetal Alchemist, Fullmetal Alchemist: Brotherhood, Mushishi, Fate/Zero, Fate/Stay
Night, Fate/Stay Night: Unlimited
Blade Works, Code Geass, Yu-Gi-Oh!, Vampire Knight, Cowboy
Bebop, Darker than black, Kuroshitsuji (Book of Circus też), Claymore (manga
też);
– seriale: The Walking Dead, Hannibal, Suits, Vikings, The Vampire
Diaries (chyba padłem w okolicach czwartego sezonu), The Originals, Grey’s Anatomy, White
Collar;
– filmy: Jak wytresować smoka.
Nie wyznaczam
minimalnej liczby rozdziałów. Sami macie wiedzieć, kiedy fabuła osiągnęła
odpowiedni punkt, jednak miejcie na uwadze, że mała ilość tekstu przełoży się
na niską ocenę końcową. Chętnie przygarnę opka zakończone, natomiast zawieszone
niech się łaskawie odwieszą.
Łapówki są
bardzo pożądane. Przyjmę każdą liczbę śliwek, gotówki we wszystkich walutach
(może być też na konto) i alkoholu w różnych stężeniach.
Grey's Anatomy, nie Academy ;)
OdpowiedzUsuńBuuu, niszczysz mój misterny plan przerobienia tytułu! Jak możesz, ludziu bez serca?!
UsuńSzałcie: Fullmetal, nie Full Metal. I jeszcze ci spacja uciekła zza jednego dwukropka.
OdpowiedzUsuńWord mnie nie kocha :(.
UsuńA masz szlifki?
Nie dla ciebie. ;>
UsuńNie sądziłem, że taki z ciebie sknerus, mamo. ;(
UsuńJeszcze dużo się musisz nauczyć. ;>
UsuńMoże mama mnie nauczy w ramach korków przed dobranocką? *patrzy wielkimi oczkami*
UsuńUzupełnij filmy o "Jak wytresować smoka". Czytam właśnie Twoją recenzję i przy okazji spamującego dzieciaka na szałcie w WS.
OdpowiedzUsuńOh well... Żem zapomniał i nie myślał, że ktoś pisze opcia do tego.
Usuń